Mając możliwość uczestniczenia w kilku meetupach, konferencjach, a nawet organizowaniu jednej, naszły mnie wątpliwości co do znaczenia terminów, które są używane do określania konkretnych typów użytkowników / uczestników, a tym samym ścieżek na tych wydarzeniach. Dziś mamy takie nazwy jak „Citizen Developer”, „IT Pro”, „Power User”. Co one oznaczają?

Ten post będzie jednak znacznie głębszą analizą współczesnych profili pracowników i używanych przez nich narzędzi. Spróbowałem zapoznać się z materiałami dostępnymi w internecie, aby lepiej poznać i lepiej zrozumieć, kto jest kim. Podczas zbierania informacji przeprowadziłem również własną ankietę, aby uzyskać jeszcze więcej danych na temat dzisiejszej roli Citizen Development, jej zasięgu i znaczenia dla firm. Mam nadzieję, że moja analiza będzie dla Ciebie wartościowa.

Osobiście nie mogę znaleźć znaczących różnic między Citizen Developer, IT Pro i Power Users. Moim zdaniem te trzy terminy opisują tę samą osobę, czasem może bardziej obeznaną z programowaniem, a przez to bardziej zdolną do dostarczania złożonych rozwiązań. Ale ostatecznie te trzy role mają zasadniczo to samo pochodzenie – pracowników, którzy nie byli zatrudnieni jako programiści, ale okazali się na tyle otwarci i chętni do nauki i rozwoju, że postanowili sami tworzyć rozwiązania biznesowe. Rozwiązania biznesowe, których brakuje w zestawie narzędzi dostarczonym im przez przedsiębiorstwa, dla których pracują. Powiedziawszy to wszystko – odtąd nazywam tych ludzi po prostu „Citizen Developers”.

A couple years back, MVP John White (@diverdown1964) shared another way to look at the differences of key roles within the changing IT landscape, referring to the differences between developers, IT Pros, and citizen developers in construction terms, which I think works really well:
– Developers are the general contractors, clearing the land for construction, and throughout the building process, responsible for the foundational tasks.
– IT Pros are the architects, designing the structure and ensuring that permits are in place, the build process follows the blueprints, and that everything is up to code.
– Citizen Developers are the designers and decorators, that take what has been built and make it fit into the unique (and constantly changing) needs of the current or future residents.

Źródło: https://rencore.com/blog/what-is-citizen-development/

Kim jest „Citizen”?

Podając za Dictionary.com pojęcie pochodzi z lat ok. 1275–1325. W Middle English używano „citisein”, w Anglo-French „citesein”, w Staro-Francuskim „citeain”, co jest tożsame do „cite” (city – miasto) + -ain/ -an. „Citizen” jest kimś, kto jest rdzennym lub naturalizowanym członkiem określonego narodu lub mieszkańcem miasta, który jest ma zobowiązania wobec swojego rządu i ma prawo do ochrony, przywilejów lub praw.

Porównując to do nowoczesnego przedsiębiorstwa, możemy nazwać „Obywatelem” prawie każdego pracownika (no może poza pracownikami zewnętrznymi, nie znajdującymi się na liście płac). Nie ma ograniczeń co do celów stawianych dla stanowiska: bez względu na to, czy jest to HR, finanse, utrzymanie czy jakakolwiek inna rola funkcyjna.

Kim jest „Developer”?

Following Technopedia.com a developer is an individual that builds and creates software and applications. They write, debug and execute the source code of a software application. There are various other names for a developer such as a software developer, computer programmer, programmer, software coder or software engineer.
Podając za Technopedia.com deweloper jest osobą, która tworzy oprogramowanie i aplikacje. Pisze, debuguje i wykonuje kod źródłowy aplikacji. Istnieją różne inne nazwy dla programisty, takie jak developer, informatyk, koder lub inżynier oprogramowania.

Istnieją również różne obszary, w których programiści są wyspecjalizowani, dlatego też różnią się od siebie. Możemy wymienić na przykład:

  • Front-end or UI developer – (user interface) osoba, która koduje interfejs aplikacji
  • UX developer – (user experience) osoba, która projektuje interfejs aplikacji
  • Back-end developer – osoba, która buduje stronę administracyjną aplikacji, tzw. backend
  • Mobile developer – osoba, która tworzy aplikacje mobilne
  • Database developer – osoba, która projektuje i tworzy bazy danych
  • Web developer – ogólna nazwa osoby, która tworzy strony internetowe, portale, e-commerce itp.
  • Mamy również programistów wyspecjalizowanych w poszczególnych językach programowania, np. programista C#, programista JavaScript.
  • I oczywiście programista Full Stack – osoba, która łączy wiedzę na temat np. budowy interfejsu użytkownika i programowania z użyciem języków front-endowych.

Ponadto w większości firm mamy wiele nazw opisujących poziom wiedzy/ doświadczenia dewelopera, takich jak: stażysta, młodszy, starszy, ekspert i inni.

To bardzo dużo! Podsumowując przyjmijmy, że programista to osoba, która ma wiedzę na temat konkretnej technologii i jest w stanie stworzyć coś z niczego, korzystając z tej wiedzy.

Ewolucja developera

Bycie programistą w przeszłości wiele znaczyło. To była pozycja naprawdę zarezerwowana dla najbardziej inteligentnych, które uczyły się skomplikowanych języków, używając nieprzyjaznych edytorów kodu lub kart perforowanych – ciężkie życie. Dzisiaj bycie programistą wciąż uważane jest za coś, co nie jest dostępne dla każdego, jednak wraz z wynalezieniem frameworków stało się łatwiejsze. Tak jest, prawda? 😉 Z drugiej strony języki stały się bardziej złożone. A dzisiaj jest ich o wiele więcej. To jak porównywanie programowania z grami wideo. Kiedyś mieliśmy Ponga. Lub Tetris. Teraz mamy Forza. Lub Counter Strike.

Z biegiem czasu wiele rozwiązań pomagających, aby programowanie było przyjemniejsze. Albo przynajmniej szybciej. Wspomniane wcześniej frameworki. Bardziej intuicyjne i wspomagające IDE. Nawet edytory „WYSWIG” do tworzenia aplikacji w sposób wizualny. Ale choć to wszystko istnieje, wciąż „programowanie” wiele znaczy, ponieważ nadal wymaga dużo nauki i umiejętności poszukiwania rozwiązań w razie wątpliwości.

Citizen Developer – profil

Pierwsza wzmianka o frazie, którą znalazłem, pochodzi z 2009 roku, kiedy Eric Knipp, starszy analityk badań w firmie Gartner powiedział: „Future citizen-developed applications will leverage IT investments below the surface, allowing IT to focus on deeper architectural concerns, while end users focus on wiring together services into business processes and workflows. Furthermore, citizen development introduces the opportunity for end users to address projects that IT has never had time to get to—a vast expanse of departmental and situational projects that have lain beneath the surface.”

W tamtym czasie Gartner przewidywał również, że do 2014 r. ponad 25% nowych aplikacji biznesowych zostanie napisanych przez pracowników spoza działu IT – jak ich wtedy już nazywali: „Citizen Developers”. Za raportami Gartner: „Citizen Developer” jest użytkownikiem, który tworzy nowe aplikacje biznesowe do użytku przez innych pracowników, korzystając ze środowisk programistycznych i wykonawczych, sankcjonowanych przez korporacyjne IT.

Dodałbym, że nie zawsze środowisko wykonawcze jest usankcjonowane przez IT, ale na razie zostawmy to. Ważne jest to, że ta osoba jest pracownikiem, ale przede wszystkim nie została zatrudniona jako programista, ale w pewnym momencie stała się wystarczająco zdeterminowana, aby samodzielnie uczyć się nowych technologii / narzędzi.

Ankieta, którą przeprowadziłem w drugiej połowie 2019 r., pokazuje (100 odpowiedzi), że większość Citizen Dewelopers jest obecna w małych (poniżej 50 pracowników) lub bardzo dużych (powyżej 1000 pracowników) firmach. Powód, dla którego jest tak wielu takich pracowników w małych firmach, można wyjaśnić wielofunkcyjnymi stanowiskami pracy, na których pracownicy robią znacznie więcej niż tylko to, co zapisane jest w opisie ich stanowisk. W dużych przedsiębiorstwach jest to kwestia skali, zatrudnienie tak wielu osób daje większe możliwości pojawienia się osób o tym profilu.

OBECNOŚĆ CITIZEN DEVELOPERÓW W FIRMACH

Mówiąc o przyczynach. Badanie wykazało, że najczęstszą jest fakt, że narzędzia dostarczane przez firmę nie są wystarczająco funkcjonalne, trudne lub nieefektywne w użyciu. Lub po prostu: nie są dostępne, a ludzie szukają sposobu na samodzielne uzupełnienie braków.

NAJWAŻNIEJSZE PRZYCZYNY DLACZEGO CITIZEN DEWELOPERS ISTNIEJĄ

Jednym z najczęściej wymienianych powodów w opcji „Inne” było to, że budowanie rozwiązań z wewnętrznym zespołem IT / deweloperów zajmuje zbyt dużo czasu, nie jest elastyczne, nie jest możliwe. To naprawdę ciekawa informacja, czyż nie?

Zgodnie z ankietą, można zwykle znaleźć Citizen Dewelopers w działach IT, jednak istnieje także duża liczba takich pracowników w działach finansów, sprzedaży, HR lub marketingu – w zasadzie wszędzie tam, gdzie ludzie muszą pracować z komputerami i mają bardzo specyficzne potrzeby dot. narzędzi.

TOP 5 DZIAŁÓW, W KTÓRYCH PRACUJĄ CITIZEN DEVELOPERS

Kiedy patrzymy na narzędzia, których używają, moja ankieta nie jest bardzo obiektywna, ponieważ została rozpowszechniona i wypełniona głównie przez społeczność związaną z Microsoft. Dlatego większość korzysta z narzędzi Power Platform do tworzenia rozwiązań, których potrzebują, aby ich praca (i ich kolegów) była bardziej efektywna. Istnieje znaczna liczba użytkowników Nintex, a mówiąc o innych narzędziach: wymieniany był często Excel, ale także inni dostawcy, np.: OutSystems.

NARZĘDZIA UŻYWANE PRZEZ CITIZEN DEVELOPERS

To, że wspomniano o Excelu, nie jest zaskoczeniem. Gdy spojrzymy na historię tej roli i na narzędzia jakie „dziadkowie Citizen Developers” używali, możemy łatwo stwierdzić, że program Excel wraz z makrami był bardzo popularny! Inne narzędzia często używane, gdy mówimy o produktach związanych z Microsoftem to: SharePoint Designer do dostarczania modyfikacji na stronach SharePoint i do budowania niestandardowych przepływów pracy, rozszerzony o skrypty JSlink i CSOM oraz SPServices. InfoPath do tworzenia złożonych formularzy i aplikacji biznesowych. Bardziej zaawansowani użytkownicy używali Access do budowania baz danych, a także aplikacji biznesowych na nich za pomocą interface’ów drag & drop uzupełnionych kodem Visual Basic. Inne narzędzia to na przykład Lotus Notes (IBM) lub SAP.

Tools used by Citizen Developers as they develop
TOOLS USED BY CITIZEN DEVELOPERS AS THEY DEVELOP

Warto również podkreślić fakt, że zwykle Citizen Developers rozwijają się i z czasem stają się coraz bardziej skuteczni i biegli w adopcji nowych narzędzi i technologii. Powyższy diagram (zainspirowany: https://chiefmartec.com/2018/10/every-marketer-app-developer/) pokazuje przykład adopcji nowych narzędzi firmy Microsoft w miarę nauki i rozwoju przez Citizen Developers, których używają w celu automatyzacji procesów i tworzenia własnych rozwiązań biznesowych.

Jak wynika z ankiety, osoby te można dziś znaleźć praktycznie w każdej firmie, niemal w każdym dziale. Być może Ty, mój drogi czytelniku, znasz takich ludzi osobiście! Przytoczę tutaj kilka przykładów osób, które ja poznałem w czasie mojej kariery:

  • W Mars Polska poznałem dwóch mężczyzn: Marcina Kłaka i Dariusza Szypszaka, pracujących na stonwiskach Project Factory Operators. Byli odpowiedzialni za zespół audytorów, przeprowadzający kontrole bezpieczeństwa i konserwację maszyn w zakładach produkcyjnych. Każda zmiana była odpowiedzialna za identyfikację i zgłaszanie wszystkich znalezionych problemów, aby następnie mogły zostać przypisane i naprawione. Budowę swojego rozwiązania zaczęli od SharePoint i galerii obrazów, aby mieć oko na problemy i ich statusy. Jednak wkrótce stworzyli swoje rozwiązanie za pomocą Nintex Forms i Workflow, co pomaga im zautomatyzować proces monitorowania i rozwiązywania problemów. Rozwiązanie zostało dostrzeżone i docenione przez lokalne IT i Marka Christiansona, Senior Lead Delivery Digital w grupie Mars, który również aktywnie wspiera takie działania w całej firmie. Dzisiaj wspomnani panowie nie tylko opracowują i utrzymują istniejące rozwiązania, ale także budują raporty Power Bi w celu wizualizacji efektywności rozwiązywania zgłaszanych problemów.
  • W holenderskiej firmie opracowującej produkty medyczne spotkałem pracowników, którzy aktywnie korzystali z Lotus Notes do tworzenia własnych formularzy i baz danych do obsługi procesów i rejestrów. Była to powszechna praktyka firmy, ale ograniczona nie tylko do działu IT.
  • Znany już Samit Saini – dziś Office 365 Solutions Specialist w dziale IT i ewangelista technologii na lotnisku Heathrow. Swoją przygodę z IT rozpoczął jako oficer bezpieczeństwa, wkrótce odkrył potencjał PowerApps i zaczął budować swoje pierwsze rozwiązania, aby ponownie wypełnić luki w narzędziach IT na lotnisku. Jego wkład został doceniony nie tylko przez IT lotniska, ale także samego CEO Microsoftu – Satyę Nadelę. W 2019 roku został wyróżniony tytułem Microsoft MVP za wybitny wkład w rozwój i jego rolę w społeczności.
  • Mój przyjaciel Karol Mitraszewski, inżynier pracujący dla polskiego dewelopera morskich farm wiatrowych doszedł do wniosku, że standardowe narzędzia inżynieryjne do projektowania farm wiatrowych nie są wystarczająco elastyczne (mowa o narzędziu DNV GL Wind Farmer). Korzystając z interfejsu skryptowego samego narzędzia (w języku C #), a także zewnętrznych, samodzielnie opracowanych skryptów automatyzacji napisanych w języku Python, udało mu się znacznie zwiększyć swoją wydajność, zwiększyć przejrzystość procesu projektowania i, co najważniejsze, ulepszyć samo narzędzie. Z rozwiązań, które zbudował, korzystają teraz inni inżynierowie w firmie.
  • Luise Freese, niezależna konsultantka Office 365, Microsoft MVP i główny „rysownik społeczności Microsoft”, rozpoczęła swoją przygodę od tworzenia zaawansowanych map myśli, aby ułatwić zrozumienie informacji przekazywanych podczas konferencji. Dziś buduje własne, duże przepływy pracy za pomocą Microsoft Flow i ewangelizuje pracowników firm w zakresie korzyści płynących z wykorzystania Microsoft Power Platform, tym samym pomagając w adopcji pakietu Office 365.
  • Ostatnim przykładem jest Jakub, człowiek, którego spotkałem przypadkowo, gdy poprosił o pomoc i coaching w zakresie tworzenia swoich pierwszych aplikacji z pomocą Power Platform. Pracuje dla polskiego krajowego przewoźnika lotniczego na stanowisku Eksperta Inżynierii Operacyjnej w Departamencie Lotnictwa, wykonując wiele prac papierkowych wokół procesów kadrowych. Szybko odkrył potencjał narzędzi PowerApps i Flow w zwiększaniu wydajności pracy poprzez cyfryzację procesów, które były szeroko stosowane w dziale. Po kilku spotkaniach dzisiaj sam buduje nowe rozwiązania, co daje mu uznanie ze strony współpracowników i menedżerów.

Wszystkie osoby, o których wspomniałem, mnie osobiście naprawdę zainspirowały, ponieważ udowadniają, że dziś każdy, kto jest wystarczająco zmotywowany, jest w stanie wykorzystać istniejącą technologię, aby ukształtować ją na własne potrzeby. Myślę, że gdybym naprawdę dokładnie spojrzał na swoje ponad 10-letnie doświadczenie w pracy w różnych przedsiębiorstwach, mógłbym dostrzec i wymienić jeszcze więcej pracowników, którzy z różnych powodów próbowali samodzielnie tworzyć rozwiązania, aby ich praca była bardziej wydajna.

Uważam, że kiedy dokładnie się przyjrzysz, możesz również znaleźć takich pracowników w swojej firmie.

Narzędzia dla Citizen Developers

Jak pokazała moja ankieta, najczęstszym powodem, dla którego pracownicy rozpoczynają swoją drogę do bycia Citizen Developer, jest brak narzędzi w środowisku IT. Mając tego świadomość, ludzie szukają innych narzędzi, które są ogólnie dostępne, aby wypełnić owe luki. Power Platform jest dziś jednym z najczęściej używanych narzędzi do tworzenia niestandardowych rozwiązań biznesowych; Microsoft Flow pozwala użytkownikom zautomatyzować procesy i PowerApps pozwala tworzyć aplikacje biznesowe. Jednak patrząc na rynek, oferta dostępnych narzędzi jest znacznie szersza.

Poniżej udostępniłem Magic Quadrant firmy Gartner, który pokazuje nazwy niektórych z najbardziej znanych dostawców platform low-code klasy Enterprise:

Gartner's Magic Quadrant for Enterprise Low Code Application Platforms
Magic Quadrant firmy Gartner dla platform low-code klasy Enterprise

Gartner nie jest sam w swojej ocenie. Forrester Wave z raportu Forrestera ukazuje konkurencję na rynku w bardzo podobny sposów:

Forrester Wave Low-Code Development Platforms for AD&D PROs
Platformy low-code dla AD&D PRO wg Forrester Wave

Microsoft został uznany za lidera dzięki swojemu rozwiązaniu Power Platform, wyjątkowo łatwego w adopcji w szczególności przez użytkowników mających doświadczonie w programie Excel. Firma Salseforce została doceniona za Lightning Platform, która jest przeznaczona głównie do rozszerzania podstawowych możliwości CRM, dlatego trudno nazwać ją naprawdę otwartą platformą do tworzenia rozwiązań biznesowych na potrzeby dowolnych scenariuszy. Firma Mendix została doceniona za elastyczność, łatwość budowania rozwiązań dla wielu urządzeń naraz, ale też i dlatego, że Siemens nabył ją w 2018 r co dało jej możliwość współpracy z IBM i SAP jako partnerami. Wreszcie OutSystems został wymieniony jako lider dzięki zaawansowanej platformie do budowania rozwiązań biznesowych, jednak należy pamiętać, że ma dość złożony model licencyjny i jest dużo częściej nazywany platformą dla szybkiego pisania w .NET, a nie faktycznie narzędziem dla Citizen Developers. Na podium możemy też znaleźć, wspomniane w różnych kategoriach, rozwiązania takich firm jak Betty Blocks, która ciężko pracuje nad tym, aby być uznanym jako lider w rozwiązaniach low-code, a także K2 i Nintex, znane z produktów adresowanych do klientów enterprise, służących do tworzenia przepływów pracy i budowania złożonych formularzy do wprowadzania danych.

Ważne jest, jaką platformę chciałbyś wybrać dla swojej firmy. Dokonaj wyboru mądrze. Tym, co mogę osobiście zasugerować jest, że bez względu na to, którą wybierzesz, wszystkie narzędzia liderów LCAP mają ze sobą wiele wspólnego i w zasadzie każde narzędzie umożliwia Citizen Developerom:

  1. Łatwo tworzyć interfejsy aplikacji biznesowych za pomocą edytorów drag&drop
  2. Łatwo tworzyć przepływy pracy i procesy biznesowe
  3. Dostarczać interfejsy do integracji z systemami innych firm w zakresie pobierania i przesyłania danych
  4. Szeroka gama connectorów „z pudełka”
  5. Możliwość tworzenia publicznych stron internetowych (na przykład PowerApps Portals)
  6. A także, dla bardziej zaawansowanych użytkowników: możliwość rozszerzenia funkcjonalności o niestandardowy kod (na przykład PowerApps Component Framework)

Liczba platform do budowy tak zwanych rozwiązań low-code/ no-code jest dość duża. Duża jest także liczba nazw i zwrotów, których używa rynek do ich nazywania. Poniżej lista nazw, jakie napotkałem do tej pory:

  • hpaPaaS – high productivity application platform as a service
  • iSaaS – integration software as a service
  • iPaaS – integration platform as a service
  • LCAP – low code application platform
  • I zapewne jeszcze więcej. Jakież to mylące, prawda?

Patrząc na raport Gartnera, można odpowiednio zaadresować platformy:

  • iPaaS jest dla bardziej technicznych “developerów”
  • iSaaS jest dla mniej technicznych, “citizen integrators”

Albo:

  • Platformy low-code – iPaaS
  • Platformy no-code – iSaaS

Ostatecznie nazwa nie ma znaczenia. Wiedząc już, że Citizen Developers nie są szkoleni i nie wiedzą, w jaki sposób należy tworzyć rozwiązania IT i nimi zarządzać, proces, w którym budowane są ich produkty, można porównać z podekscytowaniem dzieci nowymi zabawkami. Ich zaangażowanie i zainteresowanie jest najwyższe na początku tworzenia, ale gdy pojawiają się trudności lub gdy produkcja jest zakończona, ich zaangażowanie staje się mniejsze.

Engagement of Citizen Developers over time and complexity
Zaangażowanie Citizen Developerów zmienia się w kontekście czasu i złożoności

Powyższa grafika została stworzona przez Betty Blocks (źródło: https://www.bettyblocks.com/citizen-developer) i doskonale opisuje relacje pomiędzy Citizen Developers oraz ich zaangażowaniem w tworzenie rozwiązań. I to prowadzi mnie do innego ważnego tematu: korzyści i zagrożeń wynikających z posiadania takich ludzi na pokładzie.

Korzyści i zagrożenia

Obecność Citizen Developerów na pokładzie może przynieść wiele korzyści, ale także zagrożeń dla zatrudniających je organizacji. Najpierw porozmawiajmy o korzyściach.

Z mojej ankiety wynika, że największa korzyść związana jest z szybkim rozwojem rozwiązań (także prototypowaniem), szybszym czasem wprowadzenia produktu na rynek lub MVP (minimum viable product) dzięki temu, że naprawdę znają oni rzeczywiste potrzeby i są w stanie dostarczyć rozwiązania, które je rozwiązują. Ponadto stworzone przez nich narzędzia są zwykle szybciej akceptowane i adoptowane przez współpracowników.

Organizacje często czują się z tym dobrze, ponieważ nie muszą wydawać pieniędzy na analizy i przekazywanie wiedzy do działów IT lub zewnętrznych dostawców.

Oczywiste jest również, że ten sposób budowania rozwiązań jest postrzegany jako tańszy, ponieważ pracownicy budują nowe narzędzia również w ramach swoich regularnych obowiązków (tak jakby pracowali na dwóch stanowiskach …).

KORZYŚCI PŁYNĄCE Z POSIADANIACH CITIZEN DEVELOPERÓW

Firmy, które są świadome istnienia Citizen Developers, posiadające dojrzałe procedury związane z bezpieczeństwem i zarządzaniem rozwiązaniami IT, mogą odnaleźć prawdziwą synergię płynącą z współpracy działów IT z Citizen Developers.

The Citizen Developer and Low Code - infographic by Dion Hinchliffe

Powyższa infografika została stworzona przez Diona Hinchcliffe i pokazuje faktyczny przykład cyklu życia rozwiązań low-code, gdy dział IT jest również częścią tego procesu.

Ale każda kij ma dwa końce. Wraz z korzyściami pojawiają się również zagrożenia. Jednym z najczęściej wymienianych jest tak zwane „Shadow IT” – część obszaru IT, która jest poza faktyczną kontrolą działu IT: narzędzia, których nikt tak naprawdę nie utrzymuje, o których wie tylko niewielka liczba osób, które są ledwo udokumentowane lub wcale nie udokumentowane. Narzędzia, których nie można nadzorować, które można wykorzystać do wycieku cennych informacji poza firmę lub które można wykorzystać w wektorach ataków.

ZAGROŻENIA PŁYNĄCE Z POSIADANIACH CITIZEN DEVELOPERÓW

Bardzo często takie narzędzia stają się rozwiązaniami o znaczeniu krytycznym dla działu lub dla firmy, które w przypadku awarii powodują wiele problemów. Brak zarządzania i brak bezpieczeństwa jest dziś najczęściej wymienianym zagrożeniem. Bardzo częstym scenariuszem z rozwiązaniami stworzonymi wyłącznie przez Citizen Developers jest to, że dopóki ich autorzy są na pokładzie, problemy są cicho rozwiązywane. Kiedy decydują się na opuszczenie firmy lub co gorsza, zostają zwolnieni z pracy, rozwiązania zostają porzucone i wkrótce pojawiają się przeciwności, których dosłownie nikt nie jest w stanie rozwiązać z powodu braku jakichkolwiek informacji (dokumentacji). Wtedy to, co z na początku wydawało się stosunkowo tanie, staje się drogie i wyjątkowo problematyczne.

Niestety nie posiadam uniwersalnego, zawsze działającego modelu, w którym Citizen Developerzy będą z powodzeniem współistnieć z działem IT. Klienci, dla których pracowałem, byli zwykle świadomi, że tacy ludzie są obecni w organizacji i raczej starali się nawiązać z nimi ciągły dialog, edukować ich, aby mieć kontrolę nad tym, kto i co buduje. Istotne było to, że starali się unikać tworzenia krytycznych rozwiązań przez nieprzeszkolonych pracowników.

Jak najlepiej skorzystać z Citizen Developers?

Governance jest słowem kluczowym, gdy mówimy o Citizen Development. Każda firma musi stworzyć własne zasady, jednak niektóre punkty są zawsze obowiązkowe i uniwersalne:

  1. Rozpoznaj Citizen Developers – dowiedz się kim są, w jakich działach pracują. Twórz dla nich reguły postępowania, sposoby informowania IT o swoich pomysłach, nie pozostawiaj niczego przypadkowi.
  2. Stwórz solidne zasady dla tworzenia rozwiązań – na przykład szablon służący do dokumentowania rozwiązania: krótki opis, lokalizacja w środowisku IT, dane wejściowe / wyjściowe, źródła danych, dane uwierzytelniające. Opisz jakie rozwiązania można budować samodzielnie itp.
  3. Zdefiniuj zasady dot. utrzymania rozwiązań opisz kiedy i jak należy przekazywać rozwiązania do IT oraz jak później je modyfikować i rozwijać.
  4. Wspieraj Citizen Developerów w ich karierze, ucz ich, szkol ich.

To, co jest naprawdę kluczowe, to stworzenie „bezpiecznego środowiska”, w którym Citizen Developerzy nie będą ograniczani w swoich inicjatywach, gdzie będą mogli swobodnie tworzyć nowe rozwiązania. Tylko pełne uznanie nowej roli przyniesie korzyści organizacji.

Świadome organizacje powinny położyć duży nacisk na zapewnienie wszelkiego możliwego wsparcia dla Citizen Developerów.

SPOSOBY WSPARCIA CITIZEN DEVELOPERÓW

Najczęściej wymienianym sposobem osiągnięcia tego celu jest zapewnienie Citizen Developerom szkoleń; zarówno wokół zasad i procedur firmy, jak i governance, i bezpieczeństwa IT, aby nauczyć ich tworzenia w zgodności z regułami oraz przeszkolić z narzędzi, których IT pozwala im używać.

Cenione jest również oficjalne uznanie za ich wkład, może to być podczas corocznych spotkań firmy, komunikacji ogólno firmowej lub prostej rozmowy, np. z CTO. Niektórzy respondenci uważają również, że niezwykle ważne jest wypromowanie takiego pracownika lub przeniesienie go do działu IT. Inni twierdzą, że ważne jest utworzenie społeczności/ sieci w firmie, aby wspierać Citizen Developerów, regularnie organizować spotkania, otwarcie komunikować się na temat pomysłów i projektów, aby uniknąć problemów lub powielania wysiłków.

Jedna uwaga ode mnie: Citizen Developers, ja na przykład, kiedy nie wiemy, jak rozwiązać konkretny problem, chętniej szukamy rozwiązań w Internecie, niż pytamy wewnętrznie. Patrzymy na fora produktowe i społeczności, dokumentację online, chodzimy na spotkania grup użytkowników, starając się dotrzeć bezpośrednio do ekspertów, czasem nawet na github – gdziekolwiek, gdzie sądzimy, że możemy znaleźć odpowiedzi. Myślę, że już wiesz, co mam na myśli? W ten sposób chciałem podkreślić realną potrzebę nauczenia ich/ nas, jak dzielić się informacjami o problemie w Internecie. Jak udostępniać części naszych rozwiązań. Jak udostępniać ich szczegóły. To jest niezwykle ważne, aby uniknąć wycieku krytycznych, poufnych informacji, które zostały przypadkowo udostępnione wraz z prośbami o pomoc. Należy to mieć na uwadze.

Jak wyglądać będzie przyszłość?

Jak już wspomniałem, w 2009 r. Gartner przewidział, że tylko w 2014 r. ponad 25% wszystkich rozwiązań zostanie stworzonych przez pracowników spoza działów IT. W 2014 r. rynek platform z low-code/ no-code nie był jeszcze tak rozwinięty, jak jest dzisiaj. Warto wspomnieć, że takie narzędzia jak Microsoft Flow lub PowerApps ujrzały światło dzienne na przełomie 2016/2017 roku. Dziś naprawdę obserwujemy rozwój Citizen Developers i ich wpływ na zmianę podejścia firm do tworzenia nowych rozwiązań biznesowych.

Ja również jestem Citizen Developerm i znam inne osoby swojego rodzaju. Widzę, jaki znaczący wpływ mamy na firmy, które nas zatrudniają. Moim zdaniem nasza rola wzrasta. Ta zmiana jest dziś faktem. Jest to nieuniknione i niezaprzeczalne. Dlatego uważam, że wzrost świadomości w przedsiębiorstwach na ten temat jest bardzo istotny. Nowoczesne firmy muszą opracować własne procedury i zasady zarządzania, aby jak najlepiej wykorzystać zatrudnienie Citizen Developers. Wiedząc, że jest to zarówno szansa, jak i zagrożenie.

Liczba narzędzi iSaaS/ iPaaS rośnie, stają się one coraz łatwiejsze zarówno w adopcji, jak i użyteczności. Czas potrzebny na stworzenie nowych rozwiązań skraca się. Wymagają one również mniej umiejętności technicznych, dlatego stają się dostępne dla każdego, kto ma dość odwagi, by spróbować.

Rola programistów Citizen wzrasta. Ich znaczenie w wypełnianiu luk między działem IT a użytkownikami biznesowymi jest niewątpliwe. Chodzi przede wszystkim o zwinność: w każdym dziale pojawi się informatyka. Nigdy więcej statycznego „działu IT”, którego inni pracownicy zwykle nie darzą specjalną sympatią. Firmy muszą zmienić sposób myślenia i pozwolić pracownikom osiągać więcej. Spowoduje to skupienie się na procesach biznesowych i współpracy zamiast na „jak mogę powiedzieć IT, czego potrzebuję…”. Upewnij się, że Twoja firma jest również gotowa na zmianę!

Źródła

https://www.g2crowd.com/categories/no-code-development-platforms?segment=all
https://sdtimes.com/lowcode/a-guide-to-low-code-solutions/
https://www.bettyblocks.com/no-code-low-code-application-development
https://www.pcmag.com/roundup/353252/the-best-low-code-development-platforms
https://www.techrepublic.com/article/the-top-4-benefits-of-no-code-platforms
https://www.techrepublic.com/article/can-low-and-no-code-development-platforms-bridge-the-gap-between-business-and-it
https://www.zdnet.com/article/developers-were-on-board-with-low-code-tools
https://blog.hyperfish.com/the-future-of-citizen-development-in-sharepoint-with-the-sharepoint-framework
https://www.zdnet.com/article/the-advent-of-the-citizen-developer
https://www.forbes.com/sites/jasonbloomberg/2018/01/15/do-low-codeno-code-citizen-developers-exacerbate-shadow-it
https://sdtimes.com/citizen-developers/the-state-of-citizen-development/

Czat pomiędzy Christianem Buckley, Marc’em Anderson, Adisem Jugo i innymi na ten temat: https://www.cmswire.com/digital-workplace/the-evolution-of-the-sharepoint-citizen-developer/
https://www.bettyblocks.com/citizen-developer
https://chiefmartec.com/2018/10/every-marketer-app-developer/
https://rencore.com/blog/what-is-citizen-development/
https://www.eweek.com/development/gartner-citizen-developers-to-deliver-25-of-apps-by-2014
https://techbeacon.com/enterprise-it/how-it-can-stop-worrying-learn-love-citizen-developer-movement
https://www.bbc.com/news/business-26052344